Trzecia Droga Wieliczka: Aktywnie w Beskidzie Sądeckim

W słoneczną niedzielę 29.05 korzystając ze sprzyjającej aury nacjonaliści z wielickiego oddziału Trzeciej Drogi zgodnie z hasłem „Sport, Zdrowie, Nacjonalizm” postanowili wybrać się w pieszą wycieczkę po górach. Za cel obrali sobie Beskid Sądecki. Niemal od razu po przyjeździe do miejscowości Rytro ok. godz. 10 rozpoczęli marsz w kierunku Radziejowej (1266 m.n.p.m.). Niefortunnie niedługo po rozpoczęciu wędrówki przez niejasne oznaczenia na trasie zboczyli ze szlaku, lecz nie mieli zamiaru zawracać. Razem z naszymi działaczami na wycieczkę wybrał się żołnierz wojsk desantowych z kompanii zwiadowców, który zaproponował drogę na tzw. „azymut”. Obierając odpowiedni kierunek nacjonaliści prowadzeni przez zawodowego żołnierza ruszyli w drogę na szczyt poza szlakiem. Po ok. 3 godzinach ciężkiej przeprawy poprzez zarośla, strome, grząskie podejścia, często w błocie i wodzie, pomiędzy zwalonymi drzewami, uczestniczy wyprawy znaleźli się z powrotem na szlaku już w okolicach samego szczytu. Po wyjściu na wieżę obserwacyjną, szybkim posiłku i uzupełnieniu płynów ruszyli w drogę powrotną do środka transportu. Pomimo powrotu na wyznaczony szlak postanowili nie ułatwiać sobie zadania, więc zdecydowali się nadrobić czas stracony poza szlakiem i drogę powrotną pokonali w czasie o połowę krótszym, niż sugerowany na tabliczkach informacyjnych, niejednokrotnie biegnąc w miejscach, gdzie podłoże na to pozwalało.

Reasumując planowany lekki niedzielny spacer stał się ciężką i męczącą przeprawą na przełaj, lecz Wieliccy Nacjonaliści dzięki hartowi ducha i samozaparciu, z uśmiechem na twarzach pokonali ok. 30 km. ciężkiej wędrówki w niecałe 6 godzin. Pragniemy również zauważyć, że był to także prawdziwy sprawdzian wytrzymałości i kondycji dla jednego z naszych członków przygotowującego się do kolejnego startu w amatorskim turnieju sportów walki First To Fight, który odbędzie się już 25.06.2016 w Radomiu. Liczymy na to, że pomimo natłoku codziennych obowiązków uda nam się częściej organizować tego typu wypady.
Jako zwolennicy trzeciopozycyjnego nacjonalizmu zachęcamy wszystkich do stawiania w jednym szeregu rozwoju intelektualnego, duchowego i fizycznego, gdzie w każdej z tych dziedzin musimy dawać z siebie wszystko, aby stać się lepszymi nacjonalistami, a co za ty idzie lepszymi ludźmi.

2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.