Idea
5

Trzecia Droga: Obronność-prawo do posiadania broni

Kontrola dostępu do broni? To najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić dla oszustów
i gangsterów. Zależy mi na tym, żebyś nie miał się czym bronić. Jeśli jestem złym kolesiem, zawsze będę miał broń. Blokady na spust? Ty naciśniesz cyngiel z blokadą, a ja bez. Zobaczymy, kto wygra.

Salvatore Gravano

Wtedy rzekł do nich: „Ale teraz kto ma sakiewkę, niech ją zabierze, i tak samo torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda swą szatę wierzchnią i sobie jeden kupi”

Łk 22:36

Kwestia posiadania broni zawsze budziła i w dalszym ciągu budzi wiele kontrowersji. Oczywisty fakt, że każdy mężczyzna ma prawo bronić swojej rodziny i życiowego dorobku dla dużej części naszych rodaków wcale już nie jest taki oczywisty. Nie ma w tym nic dziwnego, wszak najbardziej opiniotwórczym medium w naszym kraju jest pewna gazeta wybiórczo podająca informacje. Powszechnie uważa się, że jeżeli da się obywatelom swobodny dostęp do broni palnej to może ona trafić w niepowołane ręce – jest to prawda i trudno się z nią nie zgodzić. Należy jednak zauważyć, że jeżeli obywatele nie będą mieć dostępu do broni, to wtedy będzie się ona znajdowała tylko i wyłącznie w rękach niepowołanych.

W porównaniu z innymi państwami na świecie procentowa ilość obywateli posiadających broń w naszym kraju jest bardzo mała. W Polsce tylko 13 ludzi na tysiąc ma w domu legalną broń palną. Statystyki podają, że procentowy odsetek ludzi posiadających możliwość zakupu broni jest niższy tylko w paru krajach na świecie, takich jak na przykład Rumunia czy Bangladesz. Najwięcej broni na 100 obywateli posiadają Amerykanie (88,8), Szwajcarzy (45,7) oraz Finowie (45,3). Warto tu zaznaczyć, że argument często podawany przez lewicowych ćwierćinteligentów, jakoby powszechne posiadanie broni miałoby pociągnąć za sobą zwiększenie ilości przestępstw z jej użyciem jest zupełnie bezpodstawny. Aby się o tym przekonać wystarczy spojrzeć na jakiekolwiek statystyki poruszające ten temat. Myślenie, że to broń jest odpowiedzialna za zabójstwa nią popełnione jest tak samo głupie jak uważanie, że to długopis robi błędy ortograficzne, a wodę w rzece można obarczyć odpowiedzialnością za utonięcie w niej człowieka.

Możliwość posiadania uzbrojenia jest tym co niegdyś odróżniało człowieka wolnego od niewolnika. Tak jak kiedyś niewolnik nie mógł się bronić przed bijącym go „właścicielem”, tak my dzisiaj z zarządzenia „naszych panów” nie możemy bronić się przed bandytą chcącym pozbawić nas dorobku czy nawet życia. Przegniły do szpiku kości system demoliberalny boi się jak ognia uzbrojonych obywateli, ponieważ wie, że Polacy są narodem walecznymi silnym. System ma świadomość, że wolność i niepodległość są wartościami szczególnie umiłowanymi przez Polaków, a  jak to pokazała już nasza historia nawet kosy potrafiliśmy przerobić na oręż. My Polacy brzydzimy się niewolnictwem i wolimy raczej umrzeć niż żyć w kajdanach. Rządzący zrobią wszystko aby trzymać nasze wskazujące palce jak najdalej od spustów pistoletów. Dlatego tym bardziej powinniśmy się starać o zdobycie oręża do obrony własnej, obrony najbliższej rodziny oraz Ojczyzny.

Kwestia zdobycia pozwolenia na broń przy obecnym ustawodawstwie polskim przypomina drogę przez mękę. Jednakże warto ją przejść, bo korzyści, w postaci legalnego uzbrojenia się bezcenne! Dlatego my nacjonaliści zrzeszeni w organizacji Trzecia Droga żądamy od okupacyjnego państwa nazywanego Polskim umożliwienia nam – obywatelom polskim bronienia naszych rodzin i granic.  W imię Boga, Honoru i Ojczyzny !

1 comment

Get RSS Feed
  1. mit

    Posiadanie broni i możliwości obrony świadczy o wolności obywateli i jest prawem naturalnym jak prawo do życia i dążenia do szczęścia w świecie obywateli wolnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.