3DROGA.PL

Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Gabriele Adinolfi: Euronet – Inauguracja europejskiej sieci

euronet, third position

12 marca, 35 lat temu, w Europie rozpoczęła się pierwsza koordynacja ruchów narodowo-rewolucyjnych zainspirowanych Trzecią Pozycją. Częścią tej koordynacji byłem ja. Wybraliśmy tę datę, aby rozpocząć koordynację Euronet, która ma na celu upowszechnianie naszego myślenia wśród narodów Europy w kilku językach.

Bieżąca chwila jest delikatna, ponieważ Europa jest teatrem wojny i jest ofiarą gospodarczych skutków pandemii. Nasze zadanie nie jest łatwe. Europa jest wewnętrznie trawiona przez zimę demograficzną, przez siłę wielu lobby i przez ideologię samobójczą, będącą pokłosiem Szkoły Frankfurckiej i czymś w rodzaju duchowego AIDS.

Na arenie międzynarodowej Europa dysponuje tylko potęgą gospodarczą i jest militarnie tłamszona przez USA, Rosję, Chiny, Turcję i Wielką Brytanię. Europa jest energetycznie zależna od innych kontynentów. Próby odzyskania pozycji Europy są wszędzie udaremniane; w Afryce przez Amerykanów, Chińczyków, Rosjan i Turków. Na Indo-Pacyfiku, razem z Japonią, tylko Europa krzyżuje plany Amerykanom, którzy chcą doprowadzić do nowej Jałty z Pekinem. Tymczasem koszty ropy i gazu grożą definitywnym paraliżem naszych planów powrotu do zdrowia, którym zagrażają także inne ważne czynniki, takie jak brak pszenicy, którą Chińczycy wszędzie zagarniają, wyrywając ją nam. Następnie mamy spadek wydobycia żelaza i produkcji stali oraz „ekologiczne” opóźnienie w energetyce jądrowej. W tej niebezpiecznej sytuacji mamy do czynienia z Wielkim Resetem i z uruchomieniem Agendy 2030. Przez technologię nasze społeczeństwo zmierza ku tyranii.

W tych okolicznościach musimy się otrząsnąć i zacząć działać na rzecz przebudzenia umysłów, a zwłaszcza duchów, by mogły one przyjąć nową duchową męskość oraz organiczną i społeczną wizję polityki. Musimy i chcemy to zrobić w imię naszych wspólnych korzeni, w imieniu naszych narodów, według europejskiej wizji imperialnej. To trudne i czasochłonne zadanie, ale to my musimy mu podołać.

Nie interesują nas ci, którzy szukają zbawienia gdzie indziej, nie interesują nas ci, którzy już nie czują, że należą do swojej ziemi i do swojego ludu i wyglądają zbawiciela z zewnątrz, kimkolwiek by on nie był. Nie interesują nas antagoniści, ponieważ mamy radykalną lub rewolucyjną wizję polityki, a nie pokonany i urażony ekstremizm, który pozostawiamy zwyciężonym i burżuazji. Nie interesują nas ci, którzy czekają na cudowną pomoc, która ma przyjść spoza Europy i nie jest od nas zależna. Właśnie z taką mentalnością chcemy działać w polityce, metapolityce i w życiu codziennym. Właśnie z taką mentalnością analizujemy, co się dzieje. I właśnie taką mentalność będziemy propagować.

Zacznijmy 12 marca.

Tłumaczenie: Henryk Duran

Oprawa graficzna : Resistance Arts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.