Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Tarcza dla życia – Trzecia Droga wśród zaangażowanych organizacji

Zakaz aborcji z przesłanek eugenicznych w Polsce!

Po 27 latach zabijania niepełnosprawnych dzieci Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przesłanka do aborcji zezwalająca na zabijanie dzieci podejrzanych o ciężkie i nieodwracalne upośledzenie lub zagrażającą życiu chorobę jest niezgodna z polską konstytucją.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wiele zabijanych dzieci było pozbawianych życia z powodu Trismomii 21, czyli Zespołu Downa. Choroby, z którą da się żyć długo i szczęśliwie oraz w wielu przypadkach samodzielnie.

Jako Stowarzyszenie Trzecia Droga włączyliśmy się w inicjatywę #TarczaDlaŻycia, wyrażającą poparcie dla wyroku zakazującego tego barbarzyńskiego precedensu. Przypomnijmy, że według statystyk tylko w roku 2019 ponad 42 mln dzieci na całym świecie zginęło w wyniku aborcji. Plasuje to ją jako najczęstszą przyczynę zgonów na świecie, a ta liczba to tylko oficjalne dane, które z pewnością są niedoszacowane.

Sprawa jest komentowana przez całą scenę polityczną i rozpoczął się medialny wrzask przeciwko życiu. Jako nacjonaliści uważamy, że życie pochodzi od Boga, i o ile ktoś sam nie pozbawił się prawa do niego, nie mamy mu prawa go odebrać. Tyczy to się zwłaszcza najbardziej niewinnych i bezbronnych.

GODNE ŻYCIE OD POCZĘCIA AŻ DO ŚMIERCI

Link do strony wydarzenia Tarcza dla życia: Link

Link do strony Korporacji Akedemickiej Akropolia Cracoviensis: Link

5 thoughts on “Tarcza dla życia – Trzecia Droga wśród zaangażowanych organizacji

  1. To co niepokoi to uliczna bierność pro-life. W tej sprawie trzeba działać holistycznie łączyć nacisk prawny (dobra robota!) z naciskiem ulicznym. Bronić fizycznie ciężarówek pro-life, robić kontry do marszy aborterek i ich sympatyków. Robić własne graffiti, wrzuty, zrywać ich plakaty, flagi

    Wiele osób mówi że po ewentualnej zmianie rządu w wyborach, może przechylić się w drugą stronę i będzie skrajna liberalizacja, zezwolenie na mordowanie dzieci na życzenie… Jest to całkiem prawdopodobne – np. jeśli w U$A wygra kandydat demokratów i sypnie kasą oraz będzie ostry nacisk polityczny. To nie znaczy że mamy odpuścić jak chcą tego zdrajcy „kato”liberałowie i różni renegaci. To znaczy że mamy przygotować się na wojnę i w niej uczestniczyć. Nacjonaliści muszą działać jako niezależna siła polityczna – niezależna od PiS i szykująca się na jego upadek.

    Koniec bezkarności ulicznych bojowych cweli z antify i agresywnych feministek. Jest prawo do obrony. Gaz to broń legalna. Jak można dopuszczać by takie śmiecie bezkarnie obrażały ludzi na pikietach pro-life? Atakowały bezkarnie samochody ze zdjęciami ukazującymi zbrodnię aborcji itd? Po co robić z siebie ofiary??? To jest wojna i trzeba wybrać stronę – i naprawdę większość ludzi o poglądach pro-life nie ma nic przeciwko fizycznej obronie i kontrataku przeciw zwolennikom aborcji. W tzw. „polityce ulicznej” liczy się siła. Społeczeństwo szanuje silnych a nie ludzi pozujących na ofiary losu – na tym zasadza się trwanie, obalanie i powstawanie każdej władzy politycznej. Atakują kogoś pro-life to gazem po oczach, ew. teleskopy itd. Siła uliczna to to czego ostatnio brakuje

    Nacjonaliści muszą przejść do akcji na ulicach przeciw marszom zwolenników aborcji wszelkich płci…

  2. Dość bezkarności aborterek, lewactwa i antifiarzy na ulicach miast…

    Dobry tekst z aktywistycznego info-bloga: https://t.me/vandalination

    Na szeroko rozumianym mainstreamie w ostatnich tygodniach dokonała się pozytywna przemiana mentalnościowa, której szeroko rozumiana prawica nie chce pojąć i wykorzystać, bo już tak intensywnie wcieliła się w rolę ofiary, że chce być ofiarą (prawica) nawet tam gdzie nią nie powinna być.

    Mainstream w Polsce przez lata, widząc na ulicy wyraźną przewagę nacjonalistów, potępiał wszelkie akty przemocy (czy to z lewa czy z prawa). Michał Szutowicz zmienił ten stan i w końcu zaczyna się pojawiać przemoc jako zjawisko pozytywne.

    Nasze rodzime anarchokomuszki myślą, że w Polsce są tak silni jak na Zachodzie, dlatego przyzwolenie na przemoc ma im otwierać drogę do bycia Antifą taką jak w Niemczech, Francji czy Hiszpanii.

    Oczywiście u nas się to powinno skończyć happyendem: kilku dobrych chłopaków poskacze po głowach pedałów i rewolucja soyboyów się skończy zanim się zaczęła. Dlatego nie ma co stopować przemocy i agresji, wręcz przeciwnie – akceptować, oswajać z tym zjawiskiem i znieczulać. Ulica to nasza największa siła i póki tu się walka toczy to przyszłość należy do nas.

    TEKSTY O NARODOWO-REWOLUCYJNEJ PRZEMOCY POLITYCZNEJ:
    O przemocy politycznej słów kilka
    http://autonom.pl/?p=27394
    Będziemy podpalać System
    http://autonom.pl/?p=7503

    NIE SŁOWA LECZ CZYNY!!!

    BIERZMY PRZYKŁAD:
    Akcje bezpośrednie przeciw przemysłowi śmierci:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Anti-abortion_violence

    Solak – Armia Boga – ruch antyaborcyjny w USA
    http://www.krajski.com.pl/mysl2.htm

    Szczególnie wart polecenia jest tekst Erica Rudolpha, więzionego bojownika pro-life gdyż napisany jest w nastawieniu egzystencjalnym, ukazuje siłę wyboru, osobistej odpowiedzialności, zerwania z konformizmem i wejścia na drogę konfrontacji z tyranią Systemu.

    Eric Rudolph – Wciąż tu jestem
    http://bdp.xportal.pl/publicystyka/eric-rudolph-wciaz-tu-jestem/

    Warto przeczytać również (swoją drogą może ktoś to przetłumaczy, a jakieś narodowe wydawnictwo wyda – przydałoby się wypromować temat i rozpowszechnić ideę w Polsce)

    Eric Rudolph – Wspomnienia bojownika
    http://armyofgod.com/EricRudolphPDFLinesOfDrift10_23_13Final.pdf

    NASZYM WZOREM ERIC RUDOLPH!
    ŚWIĘTA WOJNA W IMIĘ ŻYCIA!

    ps. Carthago delenda est. Kliniki Planned Parenthood należy spalić.

  3. ŚWIĘTA WOJNA W IMIĘ ŻYCIA!

    Silikon w piersiach i silikon w sercach. Brak sumienia, egoizm, ogłupienie używkami (alkohol, narkotyki, pornografia)… liberalna cywilizacja XXI wieku doprowadziła do kresu człowieczeństwa…

    Wystarczy poczytać strony radykalnych feministek by zrozumieć, że to jest pewne stadium kresu liberalizmu… Na stronach pro-aborcyjnych nie pisze się już o „cierpieniu kobiet zmuszonych do rodzenia”. Retoryka się zmieniła – aborcja jest afirmowana jako „wyzwolenie”. Dokonanie aborcji ma stanowić potwierdzenie swojej „wolności” przez jednostkę – wykorzenione, egoistyczne indywiduum. Wykorzenione nie tylko z tradycji i etyki. Lecz także w szerszym sensie – z Kosmosu, z Bytu.

    Przykładowo to niesławne hasło: Moje ciało mój wybór”. Oczywiście – absurdalne hasło odpowie każdy zdrowo myślący człowiek – dziecko w brzuchu matki nie jest przecież jej ciałem (inne DNA itd.). Ale pomyślmy głębiej. W istocie w ogóle ciało nie jest „moje”, „twoje” itd. W rozumieniu potocznym – jasne, mówimy „moja ręka” itd. Ale w głębszym znaczeniu ciało jako całość nie jest „moje”. Jestem nim – tak. Ale nie stworzyłem go, nie wybrałem momentu swoich narodzin i nie wybiorę momentu śmierci (mogę na to wpłynąć, przedłużyć życie lub odwrotnie przyspieszyć śmierć ale nie zmienię faktu narodzin i nie uniknę nieuchronnej śmierci). Zatem egoistyczny indywidualizm jest nie tylko moralnym złem ale też zupełnym fałszem. Jest zapomnieniem o tym że jako człowiek jestem śmiertelny. Jestem częścią Kosmosu, stworzeniem Bożym – a nie „właścicielem samego siebie”. Człowiek musi ponownie zakorzenić się w Bycie, w Kosmosie – taka jest droga do przezwyciężenia kryzysu współczesnego świata.

    Oczywiście krytykę odnieść należy także do mężczyzn. Feministki i liberałowie żartują że „pro-liferzy” chcą „bronić plemnika i komórki jajowej”. Oczywiście – to celowy zabieg by ośmieszyć argumentację przeciwników aborcji. Ale, w tym kryje się pewna myśl. Tak. Mężczyzna nosi w sobie „nasienie” – możliwość dawania życia. „Luźny styl życia”, bycie „ogierem”, „podrywaczem” z dyskotek i nocnych klubów – to zupełne wypaczenie męskiej seksualności, degeneracja. Brak szacunku do największej, siły jaką ma człowiek – przekazania życia, powołania nowej istoty na świat – absolutnego, kosmicznego cudu.

    Harmonia pierwiastka męskiego i żeńskiego ludzkości, miłość i szacunek do daru życia – to przezwyciężenie kryzysu współczesnego świata…

    Ale żyjemy tu i teraz. Od mordowania nienarodzonych dzieci w klinikach Planned Parrenthood, przez wycinkę puszczy i ginięcie całych gatunków zwierząt, aż po dehumanizację ludzi w kapitalistycznych stosunkach pracy… Do tego alkohol, narkotyki i pornografia jako namiastka „wolności” dla ogłupionych mas… można wymieniać w nieskończoność. System nie ma błędów – System jest błędem. System opiera się na wyzysku i śmierci. Współczesny świat to prawdziwa dystopia. Zmiana jakości w ilość – życia w pieniądz. Ten System to śmierć. I żeby ludzie mogli żyć – ten System trzeba zniszczyć.

    Trzeba powrotu Tradycji… Czystego życia. Bez jakichkolwiek używek, w autentycznej więzi z naturą i Boskim prawem.

    WYPOWIEDZMY WOJNĘ LIBERALNEJ CYWILIZACJI ZACHODU!!!
    ŚMIERĆ SZATANOWI, ŚMIERĆ MATERIALIZMOWI!
    ŚWIĘTA WOJNA W IMIĘ ŻYCIA!

    HARDLINE STRAIGHT EDGE POLSKA

  4. Liberalne lewactwo jest sponsorowane przez globalny kapitał spekulacyjny. Krytykę Polityczną i inne grupki tego typu wspiera Soros – wielki giełdowy finansista. Lewactwo to awangarda najbardziej zdegenerowanych i agresywnych form kapitału finansowego

    Liberalizm to „wolność” > konkretnie> „wolność gospodarcza” > czytaj wolność pieniędzy > a dokładnie > wolny jest ten kto dysponuje pieniędzmi ten kto ich nie ma jest niczym, jest śmieciem. Liczy się zdanie posiadacza, dzieci nie mają pieniędzy, więc liberalny System skazuje je na śmierć w trakcie aborcji. Co więcej: obecnie zalegalizowano już handel ludźmi – instytucję tzw. „surogacji” w trakcie której dzieci są „hodowane” w brzuchu i sprzedawane. Dodajmy „hodują” je ubogie kobiety z Ukrainy lub krajów Trzeciego Świata – kupują bogate pary na zachodzie (hetero ale coraz częściej lgbt). Kto płaci ten rządzi, a dziecko – żywa istota jest tylko towarem do zaspokojenia egoistycznych „pragnień”. Dziecko – jego życie i rozwój przestaje być celem a staje się jedynie środkiem do zaspokojenia potrzeb egoistycznych zombie. Lub przeszkodą. Stąd w zależności od chwili można je abortować – albo kupić u surogatki. Tak samo współczesne lewactwo promuje prostytucję w postaci tzw. “sex workingu”. Ciało kobiet staje się towarem pod pozorem “wolności”. Współczesne lewactwo nie ma nic wspólnego z walką o prawa socjalne, z ruchem robotników (takim jak była Solidarność, ale też XIX wiecznymi). Zawodowi lewaccy aktywiści to mieszkańcy wielkich miast, dzieci bogatych rodziców – rozwydrzone i zdemoralizowane. A kasę na to dają wielcy spekulanci giełdowi Soros i inni. Zwycięstwo lewactwa = zyski dla kapitału (rozwój przemysłu aborcyjnego, legalny obrót narkotykami, prostytucja). Przejrzyjcie listę sponsorów parad równości = same wielkie firmy.

    KRÓTKO MÓWIĄC
    Kapitaliści inwestują pieniądze we wspieranie ruchu feministycznego po to by później po legalizacji zacząć na tym zarabiać, tworzyć kliniki aborcyjne. Finansują promocję “sex workingu” jako normalnego zawodu by zarabiać na sutenerstwie. Promują macierzyństwo zastępcze – surogację by zarabiać na handlu dziećmi Itd. Itp. Współczesne lewactwo to nie jest żaden ruch robotników i biednych tylko zawodowi aktywiści z bogatych domów a kasę dają na to liberalni finansiści traktując to jako zyskowną inwestycję na przyszłość

  5. nie odwrócimy w tej chwili wszystkich zmian które zaszły w mentalności społeczeństwa. Ale mamy szansę zachować nasze obszary społeczne, obszary tradycji i polityczną obecność ruchu NR (ogólnie ujętego).

    W wielu krajach zachodu fizyczny terror lewactwa wyeliminował na lata albo bardzo ograniczył działania nacjonalistów / tradycjonalistów / patriotycznej opozycji antysystemowej.

    Są jednak i pozytywne wzorce: np. Włochy. W czasach lat ołowiu włoscy NR nie bali się odpowiedzieć walką – efektem jest to że ruch NR jest tam najsilniejszy w Europie – ma własne lokale, centra społeczne, grupy kulturowe, kluby itd. Działa i jest alternatywą dla Systemu i lewactwa

    Pierluigi Concutelli, Mario Tuti, Franco Freda, Stefano Delle Chiaie, Franco Anselmi i inni wiedzieli jak sobie radzić z lewackimi bandami na usługach globalnych kapitalistów i liberalnego Systemu…

    el maksimum: przekształcić walkę obronną – w ofensywną – otworzyć perspektywę przemiany narodowo-rewolucyjnej!

    TEORIA:
    O przemocy politycznej słów kilka
    http://autonom.pl/?p=27394
    Będziemy podpalać System
    http://autonom.pl/?p=7503

    PRAKTYKA:
    To zależy od każdego z nas!

    Polecam na Telegramie:
    narodowi-rewolucjoniści ze Wschodu:

    NUOVI ARDITI
    https://t.me/s/nuovi_arditi

    (alternatywnie na pejsbuku ale celowo wycinam http://)
    facebook.com/nuoviarditi/

    „Nuovi Arditi” to krąg młodej i aktywnej narodowo-rewolucyjnej inteligencji. Związani są z Ruchem Azowskim oraz centrum społecznym „Dom Kozacki” w Kijowie.

    zajmują się m.in. tłumaczeniami i prowadzą wydawnictwo

    Dzięki ich zaangażowaniu w języku ukraińskim ukazały się już m.in następujące pozycje:

    „La disintegrazione del sistema” (słynny manifest teoretyczny rewolucyjnego tradycjonalizmu autorstwa Franco Fredy)
    https://plomin.club/product/franco-freda-disintegrazione-del-sistema/

    „Io, l’uomo nero” (wspomnienia włoskiego neofaszysty lidera grup bojowych Ordine Nuovo – Pierluigi Concutelli z walki zbrojnej w okresie Lat ołowiu i wieloletniego pobytu w więzieniach)
    https://plomin.club/product/pierluigi-konkutelli-im-black/

    „Czarna Autonomia” (historia działalności Nuclei Armati Rivoluzionari w świete koncepcji „spontaneismo armato” – „spontaniczna walka zbrojna”)
    https://good-book.com.ua/chernaya-avtonomiya

    „Les Rats maudits. Histoire des étudiants nationalistes 1965-1995″ (szczegółowa historia francuskiego GUD)

    „Legionowy kanon” (wybór tekstów Corneliu Codreanu)

    NUOVI ARDITI:
    kontakt:
    nuovi_arditi@protonmail.com
    https://t.me/s/nuovi_arditi

    Obszar zainteresowań „Nuovi Arditi” obejmuje zarówno teorię i praktykę narodowo-rewolucyjnej walki zbrojnej (Lata Ołowiu i nie tylko), lecz również „niebezpieczne życie” jako pewien styl.

    Stąd wśród bohaterów są więc nie tylko ludzie tacy rewolucjoniści jak Pierluigi Concutelli, Mario Tuti, Alessandro Alibrandi, Franco Anselmi itd. ale też europejscy romantyczni „bandyci” tacy jak Albert Spaggiari czy Jacques Mesrine którzy ideowo stali po narodowej stronie…

    dodajmy że Ukraina jest akurat obszarem gdzie zainteresowanie tego typu tematyką jest w pełni uzasadnione i tamtejsi NR starają się realizować te wzorce w praktyce 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.