Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Igor Grzyb: Chrystus zmartwychwstał – prawdziwie zmartwychwstał!

Wielkanoc

W okresie świąt Wielkiej Nocy katolicy w Polsce, ale nie tylko, zwykli się pozdrawiać słowami: „Chrystus zmartwychwstał! Alleluja! – Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!”. Jest to pozdrowienie nader piękne i wyrażające istotę naszej wiary, bowiem napisał św. Paweł: „Lecz jeźli zmartwychwstania niemasz, ani Chrystus nie powstał z martwych. A jeźliż Chrystus nie powstał, próżne tedy jest przepowiadanie nasze, próżna jest i wiara wasza. Znajdujemy się téż fałszywymi świadki Bożymi, iżeśmy świadczyli przeciw Bogu, że Chrystusa wzbudził, którego nie wzbudził, jeźliże umarli nie powstają. Bo jeźliż umarli nie powstają, ani Chrystus nie powstał. A jeźli Chrystus nie powstał, próżna jest wiara wasza; bo jeszcze jesteście w grzechach waszych. Tedy i którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli. Jeźliż tylko w tym żywocie w Chrystusie nadzieję mamy, jesteśmy nędzniejsi, niźli wszyscy ludzie.” (1Kor 15, 13-19) 

Pozdrowienie „Chrystus zmartwychwstał”, mimo głębokiej treści teologicznej, staje się coraz to bardziej zapomnianym. Nawet w środowisku Tradycji katolickiej wiele jest osób, które nie potrafią odpowiedzieć na nie. Wielka to strata, szczególnie duchowna. 

Wszelkiej maści heretycy i moderniści bowiem, swoim stylem, mówią: „Owszem, Chrystus zmartwychwstał. Ale nie zmartwychwstał w ciele, lecz jako idea, duch lub halucynacja”. O jakaż to wielka herezja! Jakiż brak logiki, bo przecież, jak nam wyłożył św. Paweł, jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał prawdziwie, tedy i ludzie, którzy zmarli, wierząc w Niego, nigdy nie zmartwychwstaną. 

Arcyherezjarcha Walter kard. Kasper napisał w swej książce „Gesu Cristo” o zmartwychwstaniu Chrystusa takie oto słowa: „[Zmartwychwstanie to] wierzenia i świadectwa przekazane przez ludzi, którzy w nie wierzyli”; „Z gruntu fałszywy rodzaj twierdzenia, jakoby Pan Jezus był dotykany ich rękami oraz jadł przy stole wraz ze swymi uczniami (…) prowadzi do ryzyka przyjęcia zbyt topornej wiary paschalnej”; w końcu zaś przyznaje, że cudowne objawienia się Zmartwychwstałego były li tylko „spotkaniami z Chrystusem obecnym w Duchu”. 

To mówi sam kardynał – książę Kościoła! Mówi, że zmartwychwstania właściwie nie było. Z tej książki uczą się alumni w niemieckojęzycznych seminariach! A więc, po cóż ksiądz kardynał wierzy, skoro, jak naucza św. Paweł, próżna jest wiara jego? 

Ale przecież dobrze wiemy, Chrystus zmartwychwstał. Grób zostawił pusty. Apostołowie oddali życia swe za tę prawdę, iż Chrystus wstał z grobu – nie jako duch, idea, lecz w całej swojej fizyczności. 

Św. Maria Magdalena, według podania, udała się do cesarza Tyberiusza, aby ogłosić mu dobrą nowinę o męce i zmartwychwstaniu Chrystusa. „Chrystus zmartwychwstał!” – powiedziała mu. Cesarz zaczął z niej drwić i mówić, że jest to tak prawdopodobne, jak to, że jajko, które trzymała św. Magdalena w ręce, stanie się czerwone. Na te słowa jajko natychmiast zmieniło swą barwę! 

Niech więc trwający okres paschalny będzie dla nas okazją do świadomego wyznawania swojej katolickiej wiary, która nie jest próżna, bowiem, jako On, równie my zmartwychwstaniemy. 

Chrystus zmartwychwstał! Alleluja! – Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!

Oprawa graficzna: Resistance Arts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.